Urządzanie pokoju dla dziewczynki jest jak tworzenie magicznego świata – przestrzeni pełnej kolorów, fantazji i zabawy. Charakter wnętrza zachęca do eksperymentowania. Tu intensywny róż może spotkać się z kolorem miętowym, a jasne pastelowe barwy ukoją po dniu pełnym wrażeń, otulą delikatnością, a jednocześnie pobudzą kreatywność. Cztery ściany mogą zamienić się w baśniowe królestwo, domek w chmurach albo tajemniczy ogród, w którym każdy dzień przynosi nową przygodę.
Pastelowa magia

Pastelowe odcienie nie są krzykliwe, nie męczą wzroku, a mimo to potrafią ożywić każde wnętrze. Princess (róż), Calm Sea (złamany błękit), Peach (brzoskwinia), Pastel Mint (miętowy) z kolekcji plamoodpornych farb Beckers It’s Simple – każdy z nich ma inną tonację, ale razem pomogą stworzyć spokojną i radosną przestrzeń. To właśnie dzięki nim pokój nabiera lekkości oraz dziecięcej beztroski. Wystarczy dodać kilka detali z naturalnych materiałów, np. pleciony kosz, rattanowe krzesło czy lniane zasłony, by zapanowała w nim przytulna harmonia.
Róż – królowa w nowym wydaniu
Pastelowy róż to wybór nie tylko dla małych księżniczek. Dziś może być subtelny jak mgła o poranku, szczególnie polecamy wspomniany kolor Princess, albo elegancki pudrowy Strawberry shake czy intensywnie purpurowa Euforia z palety Beckers It’s Simple. W połączeniu z szarością i złotymi dodatkami, barwy te wyglądają nowocześnie, a przy tym wciąż dziewczęco. Świetnie sprawdzą się na jednej ścianie, zwłaszcza jeśli reszta wnętrza pozostaje stonowana. Dzięki temu pokój dla dziewczynki (www.beckers.pl) nie będzie przesłodzony.
Miętowe tony i morska bryza
Pastel Mint i Calm Sea to duet odcieni, który wnosi do pokoju powiew świeżości. Świetnie sprawdzają się w pokojach marzycielskich dziewczynek – takich, które kochają opowieści o syrenkach, dalekich podróżach i podwodnych królestwach. Wystarczy kilka dodatków w kolorze piasku, jak jutowy dywan czy kosz z trawy morskiej, by stworzyć wnętrze zainspirowane egzotyczną plażą. Subtelnie, naturalnie, a przy tym z odrobiną magii.
Urocza biel z twistem

Złamana biel jak np. Almond Milk z kolekcji Beckers It’s Simple, to bezpieczna baza. Nie będzie nudna, jeśli zestawisz ją z pastelowymi akcentami – zielonym fotelem, żółtą lampką czy różowym dywanem – wtedy doda harmonii i wdzięku. Warto też bawić się dodatkami o różnych fakturach: miękkie pledy, puchate poduszki, kosze z grubego sznurka czy delikatne zasłony sprawią, że wnętrze będzie jeszcze bardziej przytulne.
Pokój, który dojrzewa z dzieckiem
Największa zaleta pastelowych aranżacji? Są ponadczasowe. Wystarczy wymienić dodatki, plakaty czy pościel, by wnętrze zmieniało się wraz z wiekiem i zainteresowaniami dziecka. Dzięki takiej bazie, pokój dziewczynki będzie odpowiedni zarówno dla kilkulatki, jak i nastolatki, która szuka już bardziej „dorosłych” rozwiązań.