Lodówka to sprzęt, którego nie może zabraknąć w żadnym domu. Dzięki niej możemy przechowywać żywność w odpowiedniej temperaturze, nie martwiąc się tym, że ulegnie ona zepsuciu. Pamiętamy o tym, że raz na jakiś czas musimy lodówkę starannie umyć. No tak, ale jak się za to zabrać, od czego zacząć, jakich środków użyć? Zapraszamy do zapoznania się z naszymi poradami, na pewno okażą się pomocne.
Dlaczego myjemy lodówkę?
Przede wszystkim pozbywamy się dzięki temu nieprzyjemnego zapachu spowodowanego przechowywaniem różnych produktów (na przykład śledzi czy kapusty kiszonej). Kiedy zauważamy, że to, co w naszej lodówce przetrzymujemy, nagle zbyt szybko traci świeżość, to dla nas znak, że należy sprzęt starannie umyć. Poza tym zdarza się czasami tak, że lodówka nam się zwyczajnie zabrudzi albo coś się w niej przypadkowo wyleje. Nie czekajmy wtedy na to, aż rozmnożą się w jej wnętrzu niebezpieczne bakterie, które mogłyby się przyczynić do zatrucia pokarmowego domowników i innych chorób. Weźmy się wtedy do pracy.
Jak często myć lodówkę?
Tak naprawdę zdania w tej kwestii są bardzo podzielone. Według jednych umycie lodówki raz na kilka miesięcy jest dobrym rozwiązaniem, inni uważają, że robienie tego raz na dwa tygodnie to konieczność. Wydaje się, że umycie lodówki raz miesiącu powinno w zupełności wystarczyć. Oczywiście gdyby zdarzyło się tak, że zobaczymy w niej wyraźne zabrudzenia, coś pokryje się pleśnią albo wyleje, nie należy czekać, a od razu zabrać się do pracy.
Czym myć lodówkę, czyli co będzie nam potrzebne?
Przyda nam się na pewno delikatny roztwór płynu do mycia naczyń (czyli po prostu płyn do naczyń wymieszany z wodą). Warto, by znajdował się on w misce, takiej, w której spokojnie namoczymy naszą gąbeczkę, z której będziemy korzystać. Gąbeczkę należy mieć nową, nieużywaną, taką, która nie jest jeszcze zabrudzona.
Soda oczyszczona też nam się przyda. Świetnie wchłania zapachy, a spoza tym można ją zastosować zamiast płynu do mycia naczyń, jeśli jesteśmy fanami proekologicznych rozwiązań w dziedzinie sprzątania. W takiej sytuacji zamiast płynu sprawdzi się też woda z octem (dawniej tego roztworu używało się do mycia lodówki najczęściej).
Sucha ściereczka to też bardzo potrzebna rzecz, dzięki niej już po umyciu urządzenia będziemy mogli je starannie wytrzeć do sucha. Niektórzy używają zamiast ściereczki papierowych ręczników w rolkach.
Od czego zacząć mycie lodówki?
W pierwszej kolejności należy odłączyć ją od prądu. Następnie po kolei wszystko to, co się w niej znajduje, wyjmujemy. Lodówka musi być zupełnie pusta, by można ją było z powodzeniem wyczyścić. Pozbywamy się też wszystkich elementów lodówki, które można z niej wyjąć, czyli na przykład pojemników na jajka i półek – zanosząc je do zlewu. Pamiętajmy, że jeśli widzimy, że jakiś artykuł spożywczy wygląda na nieświeży, od razy go wyrzucamy, by nie zainfekował innych.
Etapy mycia lodówki
Jeżeli nasza lodówka jest już zupełnie pusta, powinniśmy sprawdzić, czy nie zalegają w niej okruchy i inne fragmenty żywności (na przykład liście warzyw czy drobiny sera). Jeżeli tak jest, musimy się ich w pierwszej kolejności pozbyć.
Teraz przyszedł czas na to, by lodówkę umyć. Zaczynamy nasze działania od góry urządzenia, stopniowo kierując się w dół. Myjemy sprzęt dokładnie i starannie, nie omijając żadnego jego fragmentu. Gąbkę, której używamy (przypominajmy, że warto mieć nową) często płukać musimy w roztworze, którego używamy (nieważne, czy jest to woda z płynem do naczyń, z sodą czy z octem). Nie spieszymy się przy tej czynności, bo to mogłoby sprawić, że nasza lodówka nie będzie umyta dokładnie, co narazi znajdującą się w niej żywność. Niektórzy po umyciu całego wnętrza urządzenia stosują jeszcze dodatkowo przemycie go octem zmieszanym z niewielką ilością wody.
Kiedy już uporaliśmy się z myciem wnętrza lodówki, przyszła pora na to, by zająć się jej zewnętrzem. Pamiętajmy o tym, że jest to sprzęt często otwierany i dotykany przez domowników, więc nie bądźmy zdziwieni, jeśli znajduje się na jego powierzchni sporo odcisków palców czy też brudu. Tym samym środkiem, którym czyściliśmy wnętrze naszej lodówki, powinniśmy teraz wyczyścić drzwiczki i boki. Nie zapominajmy też o uszczelkach, bo to w nich zwykle zbiera się całe mnóstwo okruchów. Wyciągnijmy je starannie.
Skoro sama lodówka jest już umyta, możemy przejść do kolejnego etapu naszej pracy. Wszystkie fragmenty ruchome, które z urządzenia wyjęliśmy, czekają teraz na dokładne wyczyszczenie. Mowa o pojemnikach na jajka czy szufladach. Roztworem, którego używaliśmy do wnętrza lodówki, umyjmy także te przedmioty. Staranność bardzo się tutaj opłaca, bo jeśli będziemy wykonywać naszą pracę niedokładnie, może się okazać, że w lodówce pojawi się niedługo ogromna ilość bakterii, która może spowodować zatrucia pokarmowe czy choroby. Poświęćmy odpowiednio dużo czasu na tę czynność, bo to zaprocentuje.
Po dokładnym umyciu możemy poustawiać te przedmioty na suszarce do naczyń (ale wtedy będziemy musieli jakiś czas poczekać na ich wysuszenie) albo po prostu starannie wytrzeć je nową, suchą ścierką lub ręczniczkami papierowymi (i ta druga opcja jest znacznie bardziej polecana).
Starannie osuszamy też wnętrze lodówki, czystą ściereczką dobrze zbierającą wodę albo papierowymi ręcznikami.
Teraz przyszedł moment na to, by te części wyposażenia lodówki, które wcześniej wyciągnęliśmy i umyliśmy, zostały do niej włożone z powrotem. Następnie należy wszystkie artykuły spożywcze włożyć z powrotem. Ale uwaga, obejrzyjmy je dokładnie przed tym, bo może się na przykład okazać, że słoik z dżemem czy koncentratem albo pudełko z sałatką mają zabrudzone dno. A to sprawiłoby, że nasza bardzo starannie wyczyszczona lodówka zaraz znów byłaby brudna. Przetrzyjmy zatem te brudne fragmenty wilgotną ściereczką, a potem suchą – zagwarantujemy sobie tym samym, że wnętrze naszej lodówki nie będzie za chwilę zabrudzone i nie pojawią się w nim groźne bakterie.
Zastanówmy się też przez chwilę, czy ułożenie wszystkich artykułów spożywczych w naszej lodówce było do tej pory prawidłowe czy też może należałoby coś zmienić. To samo dotyczy ruchomych półek – czasami zaistnieje potrzeba zmiany ich poziomu, żeby wyciąganie produktów z lodówki było ułatwione, a ich przechowywanie maksymalnie wygodne i komfortowe dla nas jako użytkowników urządzenia.
Jak pozbyć się brzydkich zapachów z lodówki?
Jeśli we wnętrzu naszej lodówki często pojawiają się nieprzyjemne zapachy, włóżmy do środka przekrojoną cytrynę na małym talerzyku (miąższem do góry) albo nasypmy do niedużej miseczki sody oczyszczonej i ją na jednej z półek postawmy. Bardzo dobrze jako pochłaniacz brzydkich zapachów sprawdzą się także ziarna kawy. Jeśli tylko mamy je w domu, wykorzystajmy je w ten właśnie sposób.
Kiedy już wszystkie artykuły spożywcze zostaną w lodówce umieszczone, pamiętajmy o tym, żeby koniecznie podłączyć nasze urządzenie do prądu (bo przecież przed rozpoczęciem pracy je od sieci odłączyliśmy). Tym sposobem możemy się cieszyć starannie wyczyszczoną, odświeżoną lodówką, która na pewno będzie służyła nam znakomicie.